Orgia i reintegracja

Orgia i reintegracja

Mircea Eliade
Każda uroczystość zawiera w swojej strukturze zew orgiastyczny.

 orgia

Orgie nie występują wyłącznie w ramach ceremonii agrarnych, chociaż zachowują punkty styczne z obrzędami odrodzenia („nowy rok") i płodności. Sens metafizyczny i funkcja psychologiczna orgii zarysują się wyraźniej w innych rozdziałach tej książki, możemy jednak uchwycić już teraz doskonałą analogię, jaka zachodzi między zjawiskami świata agrarnego i mistyką agrarną z jednej a orgią pojętą jako odmiana życia kolektywnego z drugiej strony. Podobnie jak ziarno traci kształt, włączając się do wielkiego wnętrza podziemnego, rozszczepia się i staje się czymś innym (kiełkowanie), tak i ludzie tracą indywidualność w czasie orgii i stapiają się w jedną żywą całość. Tak urzeczywistnia się ogólne, patetyczne i definitywne zamieszanie, w którym nie istnieje już ani „postać", ani „prawo". Przeżywa się ponownie stan pierwotny, przedpostaciowy, „chaotyczny" — stan, który w porządku kosmicznym odpowiada chaotycznemu „niezróżnicowaniu" z okresu przed stworzeniem, co dzięki właściwościom magicznym naśladownictwa spowoduje łączenie się zarodków w łonie wspólnej macierzy tellurycznej. Człowiek osiąga reintegrację w jedności biokosmicznej, nawet jeśli owa jedność oznacza cofnięcie się od stanu osobowości do stanu zarodka. W pewnym sensie orgia przekształca człowieka w stan właściwy roślinności. Zniesienie norm, granic, indywidualności, przeżywanie wszelkich możliwych stanów tellurycznych i nokturalnych — to wszystko jest równoważne z osiągnięciem takiego stanu, który jest właściwy ziarnu rozkładającemu się w ziemi i tracącemu swój kształt, aby dać życie nowej roślinie.
Orgia wśród innych funkcji, jakie spełnia w porządku duchowym i psychologicznym danej społeczności, ma jeszcze za zadanie umożliwienie i przygotowanie „odrodzenia", regeneracji życia. Rozpętanie orgii przypomina ukazanie się zieleni na zaoranej skibie. Jest to nowe życie, które się rozpoczyna, a dla utrzymania tego życia orgia nasyca człowieka treścią i zapałem. Co więcej, orgia, reaktualizując chaos mityczny z okresu przed stworzeniem, umożliwia odtworzenie aktu stworzenia. Człowiek cofa się chwilowo do stanu bezkształtnego, nocnego, chaotycznego, aby móc powrócić z tym większą energią do życia codziennego. Orgia, podobnie jak zanurzenie w wodzie, anuluje akt stworzenia i zarazem odradza; utożsamiając się z całością niezróżnicowaną, prekosmiczną, człowiek ufa, że powróci do siebie odrodzony i zregenerowany, czyli że będzie po prostu „nowym człowiekiem". W strukturze i w funkcji orgii stwierdzamy obecność tego samego pragnienia powtórzenia pierwotnego aktu, czyli stworzenia, które organizuje chaos. W przeplataniu się życia codziennego z uroczystościami orgiastycznymi (saturnalia, karnawał itp.) stwierdzamy występowanie tej samej wizji rytmu życia, które składa się z czynu i ze snu, z narodzin i ze śmierci, oraz występowanie tej samej intuicji cyklu kosmosu, który rodzi się z chaosu i powraca do niego na skutek katastrofy lub mahapralaji, czyli „wielkiego rozkładu". Oczywiście, okrutne formy niektórych obrzędów należy uznać za degradację podstawowej intuicji rytmu kosmicznego oraz pragnienia odrodzenia i regeneracji. Wszelako nie należy brać tych zniekształconych form za punkt wyjścia do zrozumienia pochodzenia i funkcji orgii. Każda „uroczystość" zawiera w swojej strukturze zew orgiastyczny.


Źródło: „Traktat o historii Religii”, Mircea Eliade, Wydawnictwo RK, Warszawa, 2000


ANUTTARA > PL > Teksty > Orgia i reintegracja >
Share: Facebook Google Twitter
Shortlink: https://www.anuttara.net/link/370420 sLink
[imsp]