Świętowanie wiosny

Świętowanie wiosny

Kruk

Świętowanie wiosny związane jest ze starannymi przygotowaniami różnego rodzaju rytuałów. W przeszłości wielokrotnie łączono poniżej opisane rytuały, dzięki czemu - wszystkie razem - miały większą moc działania. Wiosną w wielu kulturach rolniczych obchodzono początek nowego roku – tak było również w kulturach słowiańskich. Jeśli wiosna została odpowiednio zaproszona i powitana, można było się spodziewać dobrobytu i zdrowia.

Ważnym elementem celebracji nadchodzącej wiosny są „wiosenne porządki”, które dzisiaj już straciły na magicznym znaczeniu. Domostwa były dawniej poddawane dokładnemu sprzątaniu, aby pozbyć się pozostałości po minionym roku i przegonić szkodliwe duchy. Zakradały się w zakamarki domu przez cały rok, a ich obecność mogła zakłócić przebieg rytuałów – gruntowne sprzątanie było ściśle związane z wierzeniami. Szczególnie przy tym ważne jest pozbycie się przedmiotów związanych z zimą i obumieraniem, takich jak suszone kwiaty czy przedmioty zniszczone. Oczyszczenie czy też obmycie obowiązywało również ludzi i zwierzęta w gospodarstwie. Po wysprzątaniu dobrze jest ubrać inny, czysty strój.

Jednocześnie przygotować trzeba świeży, biały obrus do nakrycia stołu, który przystraja się bukietem kwiatów, a następnie okadzić wszystkie pokoje odpowiednim ziołem - chodząc od pokoju do pokoju przeciwnie do wskazówek zegara, a kończąc na progu drzwi wejściowych. Najlepiej, aby była to szałwia, lawenda, rozmaryn lub tymianek. Zioła można skruszyć w moździerzu, a następnie przypalić węgielkiem w ognioodpornym naczyniu. Przy okadzaniu konieczne jest otwarcie na oścież okien, ponieważ przez nie uleci dym wraz z zanieczyszczeniami, pozostawiając dom uświęcony i gotowy na dalsze rytuały.

 


Przed równonocą należy przygotować kolorowe jajka, zapewniające długie życie i dobrobyt. Jajka ozdobione powinny być symbolami słońca i płodności. Odpowiednim wzorom towarzyszą odpowiednie kolory, m.in. kolor żółty jako kolor pomyślności, czerwony jako kolor ognia czy brązowy jako kolor ziemi dającej plony. Niektóre jajka malowano w czasach słowiańskich na kolor czarny i pozostawiano jako dar dla duchów zmarłych na grobach. W zależności od metody ich barwienia, nazywane są kraszankami lub pisankami. Przygotowywanie barwionych jaj było w dawnych czasach popisem zarówno zdolności rękodzielniczych, jak i ziołoznawczych. Istnieją różne metody nadawania kwiecistych kształtów naniesionych barw, m.in. za pomocą wosku oraz cebuli.

Jajka jako symbol siły wiosny oraz energii życiowej i zdrowia powinien być głównym i pierwszym posiłkiem w pierwszy dzień wiosny. Jajka spożywano w różnej formie, zarówno gotowane, jak i jako jajecznicę z kiełbasą.

21 marca nazywano niegdyś Jarym Świętem, na cześć słowiańskiego bóstwa wiosny, które miało nadejść. Był to dzień sprzyjający wróżbom, m.in. ornitomancji, czyli wróżbom z lotu i zachowania ptaków. Zwłaszcza ważnym obiektem wróżebnym był bocian, jako wiosenny powrotnik. Jeśli pierwszego bociana wiosną ujrzano, gdy siedzi w gnieździe, zapowiadało to nudę, lenistwo i pecha. Bocian w locie oznaczał, że nadchodzący rok będzie pracowity i pełen korzyści. Krążący nad domem bocian zapowiadał narodziny dziecka. Klekot bociana czy bocian czyszczący pióra zapowiadały nieszczęścia. Zysk i dobrobyt materialny zapowiadał posłyszany śpiew kukułki - pod warunkiem, że zaraz po nim przytrzymało się w ręku portmonetkę.

 


W dzień wiosny topiona jest Marzanna, jako symbol odchodzącej śmierci i stagnacji zimowej oraz nadchodzącej wiosennej odnowy życia. Postać antropomorficznej Marzanny tworzona jest ze słomy, a następnie przyozdabiana białym płótnem albo odpowiednim obrzędowym strojem - np. panny młodej (często pełniący funkcję szat żałobnych), mężatki albo śmierci. Na jej głowie zakładano wieniec z ciernistych gałęzi głogu, aby zamknąć dla śmierci bramę do świata żywych. Za pomocą Marzanny na wsiach oczyszczano symbolicznie wszystkie domostwa. Gdziekolwiek ją zaniesiono, zbierała ona na siebie całą nieczystość i niepomyślność. Towarzyszyć temu powinien jak najsilniejszy hałas. Krzyki, śpiewy oraz hałaśliwe instrumenty takie dzwonki czy piszczałki mają za zadanie przegonić zimę na dobre i nie dopuścić do jej nawrotu. Później - gdy wszystko, co złe, zostało już zebrane - Marzannę wynoszono poza wioskę i brutalnie niszczono - rozczłonkowując, podpalając i na koniec topiąc. Później nie należało nawet się obejrzeć za siebie na porzucone „zwłoki” Marzanny ani ich dotykać, ponieważ mogło to z powrotem sprowadzić nieczystość i unicestwić cały rytuał. Po takim oczyszczeniu możliwe było przejście do dalszych rytuałów przywoływania i powitania wiosny.

Zgodnie ze starymi obrzędami, zaproszeniem dla wiosny jest rozpalone w równonoc wiosenną ognisko. Najlepiej, gdy płonie ono na wzgórzu. Przy tej okazji urządzano tak zwane Dziady Wiosenne, czyli obrzędową ucztę. Dziadom-przodkom składano w ofierze ciasta o specjalnych formach, posilając się wraz z nimi.

Następnego dnia po równonocy wiosennej obchodzone są dwa zwyczaje: Śmigus oraz Dyngus. Śmigus to rytualne bicie gałązkami bazi, sprzyjające płodności. Dyngus to popularne wciąż oblewanie się zimną wodą. Przynosi ono oczyszczenie i uzdrowienie. Łączyło się to z konkursami i zabawami. Roztłukiwano o siebie jajka - zwyciężał właściciel najtwardszego jajka, które rozbiło wszystkie pozostałe. Skorupki jajek można było wynieść do ogrodu albo na pole, dzięki czemu rośliny lepiej rosły. Konieczne było to do zaproszenia całego potencjału wiosny.


ANUTTARA > PL > Teksty > Święto > Równonoc wiosenna > Świętowanie wiosny >
Share: Facebook Google Twitter
Shortlink: https://www.anuttara.net/link/370686 sLink
[imsp]