Życie Pi

Życie Pi

Jeśli myślisz, że Życie Pi to film dla dzieci, baśniowa opowieść ze zwierzętami, jesteś absolutnie w błędzie.

Jeśli myślisz, że ”Życie Pi” to film dla dzieci, baśniowa opowieść ze zwierzętami, jesteś absolutnie w błędzie. Na polskojęzycznych stronach mało jest informacji czy interpretacji filmu jak i książki poruszających drugie dno historii czyli morderstwa i kanibalizm. Po katastrofie statku, który tonie na Pacyfiku, cztery osoby uchodzą z życiem w łodzi ratunkowej, w tym Pi. Mówiąc krótko, na koniec Pi zjada wszystkie inne osoby i dzięki temu udaje mu się dotrzeć do Meksyku. Ta wersja jest zbyt okrutna i drastyczna, żeby ktokolwiek mógł w to uwierzyć jak i żeby mogła być opowiedziana wprost. Pi tworzy inną wersję historii, projektuje postaci czterech osób na cztery zwierzęta i nie tylko...

  

zapraszamy do dyskusji : http://www.facebook.com/

Polecamy dalszą lekturę:

 

Polecamy interpretację autorstwa tomekk59 zamieszczoną na Filmweb

„Przypomnę: następuje wielki sztorm, który doprowadza do maksymalnego zbliżenia między tygrysem a Pi (można powiedzieć, że Pi w tym momencie staje się tygrysem całkowicie), a równocześnie zostają utracone wszelkie narzędzia mogące służyć przetrwaniu. I wtedy pojawia się Wyspa.

Wyspa jest żywa, składa się z czegoś w rodzaju różowego mięsa, które ratuje Pi życie

Wyspa je ludzi.

Wyspa jest wielkim grobem; pomiędzy tymi pokręconymi korzeniami, które ją budują widać masę kości i innych organicznych szczątków.

Kiedy Pi i tygrys uciekają z wyspy świeci trupim światłem, i wtedy widać przez chwilę, że ma kształt leżącej na plecach kobiety. To ostatnie ujęcie dla mnie w sposób wręcz

łopatologiczny nasuwa myśl, że obok POKAZANEJ, OPOWIEDZIANEJ istnieje trzecia historia, PRZEMILCZANA, zbyt straszna, żeby ją opowiadać. Tygrys zabrał ją na wieki w ostępy meksykańskiej dżungli.

Ktoś napisał odnosząc się do opowiedzianej historii jako rzeczywistej, że film jest niemoralny. Nie zgadzam się z tym; nasza etyka jest etyką sytuacyjną, nie ma uczynków

bezwzględnie dobrych czy złych, każdy trzeba oceniać w kontekście, przede wszystkim w kontekście skutków, które przyniósł, dobra lub zła, które spowodował. Według mojej

interpretacji mamy tu do czynienia z dwoma czynami: morderstwem oraz kanibalizmem na ciele własnej matki. Sądzę, że nie ma dla nikogo w większej trudności w

zaakceptowaniu tego zabójstwa jako zbrodni w afekcie oraz niewątpliwie w obronie własnej. Z tym drugim gorzej, bo czyn taki uderza w najgłębsze etyczne tabu, w najmocniejsze zakazy każdej kultury i każdej religii, musimy jednak zwrócić uwagę na to, że nikomu żywemu żadnych szkód nie czyni, a dobrem jest tu dalsze życie Pi (sądzę, że jego matka zaakceptowała by to całym sercem).

Z każdym czynem łączy się, a przynajmniej powinno poczucie winy i poczucie odpowiedzialności. Poczucie winy jest niekonstruktywne, często zabójcze. Dobrze pojęte poczucie odpowiedzialności prowadzi do dążenia, aby popełniony czyn przyniósł jak najwięcej dobra, przy okazji to także droga do odkupienia winy. Droga Pi to uczynienie swego życia jak najlepszym, aby pośmiertna ofiara matki miała jak największy sens. Zakończenie filmu świadczy, że to się udało.”

http://www.filmweb.pl/

 

oraz interpretację autorstwa Handlarz_trolli

„W czasie podróży PI i jego rodziców do Kanady następuje wielka tragedia, statek tonie a z ludzi którzy próbują dostać się na szalupę jest buddysta, kucharz no i sam PI.

Buddysta został przedstawiony jako zebra, zwierze roślinożerne. Jego osoba przedstawiona jest także w momencie jak PI próbuje ratować rodziców i biegnie do już zalanych przedziałów osobowych, gdy nagle przepływa koło niego zebra, to jest właśnie ratujący się buddysta wegetarianin (chyba nie trzeba tłumaczyć że zebry nie są dobrymi nurkami, panika tego zwierzęcia szybko sprowadziłaby jego do utonięcia). Następną postacią jest kucharz który został przedstawionych jako hiena, zwierze mięsożerne, padlinożerca.

W trakcie szalejącego chaosu do szalupy ratunkowej wskakuje buddysta i bardzo dotkliwe łamie sobie nogę , przypuszczam że obrażenia były większe, następnie kucharz no i PI.

Po całym zdarzeniu zatonięcia statku na drugi dzień, przy sprzyjającej już pogodzie, uratowana trójka wszczęła poszukiwania ocalałych pasażerów statku. Dzięki poszukiwaniom udało się znaleźć matkę PI która została przedstawiona jako orangutan, najbardziej człowiecze zwierze z całej „na razie” trójki.

Dramat jaki został przedstawiony przebiegał pewnie w pierwszych dniach dryfowania na morzu ocalałych pasażerów. Kucharz zabija buddystę (pewnie dla mięsa) przy wielkim sprzeciwie matki PI, po czym następuję kolejny dramat, kucharz godzi nożem matkę a na samym końcu w PI odzywa się po raz pierwszy zwierzęcy instynkt i zabija kucharza, PI staję się tygrysem bengalskim.

W filmie ukazana jest to szczegółowo, hiena terroryzuje całą trójkę na szalupie, po czym dobiera się do zebry (buddysta), orangutan (matka) uderza hienę(kucharz) , on w przypływie wściekłości zabija orangutana. Cała sytuację obrazuję nam późny atak tygrysa, przecież gdyby takie zwierze było na szalupie szybko by się rozprawiło z hieną nie pozwalając je na jakkolwiek dominacje. To sam chłopiec przerażony całą sytuacją zamienia się w bezwzględną bestię która zabija z zimną krwią. Dlaczego PI przedstawił się jako tygrys? Przypomnijcie sobie scenę gdy tata PI pokazuję jak z wielkiego pięknego kota, wydobywa się brutalne dzikie zwierze. Tu zaczął działać INSTYNKT – to słowo będzie bardzo kluczowe w zrozumieniu całej historii. 

Na szalupie znajdują się cztery osoby, przy czym jedna z nich jest żywa – chłopiec o imieniu PI. Chłopiec buduje tratwie gdzie składuje, myślę że wszystkie, ciała nieżywych osób. Pozwala to uniknąć chłopcu potwornego fetoru jaki mógłby towarzyszący gnijącym zwłokom. Pierwszą potrawą dla chłopca był „ szczur” (więcej o symbolice szura opisze później). Sytuacja jest bardzo dramatyczna ponieważ Pi przez długi okres nic nie je, co powoduje że podczas strasznego, potwornego uczucia głodu wręcz pożera ów szczura. Symbolika w filmie, tygrys połyka zwierze w całości. Kolejne dni powodują zwątpienie PI, który w dramacie swojej sytuacji wskakuje do wody i próbuje złowić własnymi rękami jakąś rybę. Myślę że PI spędził w wodzie bardzo dużo czasu i spożytkował na ten cel bardzo dużo energii i tak już nadwątlonych sił. Symbolika w filmie przedstawia go jako tygrysa, który już nie ma sił wejść na szalupę, tu zastanawiał się czy nie przerwać tej walki i pozwolić sobie utonąć. W całych swoich przemyślenia zadziałał INSTYNKT przetrwania i ratuje tygrysa /siebie.

Kolejny dramat rozgrywa się na zbudowanej tratwie. Przedstawię w pierwszej kolejności pierwsza opowiedzianą historie przez Pi. Na tratwie chłopiec łowi bardzo dużą rybę ( nie jestem pewien, ale to była ryba drapieżna, mięsożerna - mogę się mylić- ale sadzę że tak symbolika dotyczyła człowieka). Po złowieniu, PI paczy prosto w oczy rybie i przeprasza Boga, po czym ją. Pierwszą osobą, którą chłopiec zaczął się posilać był buddysta wegetarianin, tu sytuacja była podobna jak ze szczurem, nasilający się potworny głód spowodowała łapczywe zjadanie mięsa. W filmie Pi rzuca tygrysowi rybę którą łapczywie pożera.

Następnie pojawia się wątek latających ryb i walka o największą rybę ( w ty mam pewność że to była drapieżna ryba głębinowa). Tu symbolika jest bardzo podobna co wcześniej, jednak tym razem Pi postanawia ujarzmić INSTYNKT który każe mu „pożreć” mięso po bardzo długim głodowaniu. Ciało, tym razem kucharza, zostaje po porcjowane i suszone na słońcu. W filmie Pi tresuje tygrysa, jest to symbolika samodyscypliny, która pozwalał na przetrwanie. 

Kolejna cześć filmu opowiada jak chłopiec, podczas dryfowania traci tratwę z „żywością” przez polującego wieloryba. Będąc na morzu jest to bardzo prawdopodobne że w czasie tak dużego czasu mógłby przytrafić się przypadek tak bliskiego spotkania z ssakiem. Musiało dziać się to nocą, przy wielkim blasku księżyca. Przedstawiona sytuacja w filmie jest bardzo bajkowa, w rzeczywistości musiało być to z pewnością nie lada przedstawienie.

Idąc dalej Pi został bez pożywienia, jedynie w szalupie została jego matka. Wspomniałem wcześnie że wszystkie ciała były na tratwie, lecz sądzę że ciało matki po jakimś czasie przeniósł z powrotem do szalupy.

Dryfują po morzu trafia na sztorm, który prowadzi PI do szaleństwa. Zrywa płachtę i pokazuję tygrysowi pioruny. Tu symbolika sięga emocjonalnego zenitu dla chłopca,

pyta Boga co ma robić, czego o niego jeszcze chce, po czym pada i przeżywa istną gehennę szalejącego sztormu. Symbol sztormu i jego wpływ na wycieńczenie chłopca to nieokreślony głód oraz mama która jest dla nie ukochana osobą i nie wyobraża sobie aby stałaby się jego kolejnym etapem do przetrwania.

PI przypływa na wyspę gdzie zamieszkują tysiące surykatek. Ten wątek spróbuję szerzej opisać ze względu na kilka występujących symbolów.

Tygrys/PI wchodząc na wyspę i zauważa że zamieszkują ją tysiące surykatek. PI zaraz po wejściu na brzeg zajada się „różowymi” kawałkami roślin tworzących wyspę. Tygrys zajada się surykatkami, które nie uciekają i nie boja się zwierzęcia , wręcz poddają mu się w celach zaspokojenia głodu. Już pewnie wiecie że cała wyspa to symbolika jego matki, najlepiej jest to przedstawione jak Pi po „zrobieniu zapasów” odpływa z wyspy która ukazuje mu się jako zarys śpiącej kobiety. W filmie określił ją jako wyspę która uratowała mu życie.

Kolejne symbole z przebywania na wyspie:

-podejrzewam że po takim czasie Pi miał już bardzo duża depresje, konsumpcja ciała mamy wywoływała u niego bardzo duże wyrzuty sumienia, które objawiały się w nocy lub robił to pod osłoną nocy która ukrywała jego zdziałania. W filmie przedstawiono to jako trawiąca wszystko w nocy wyspa.

- ząb znaleziony w roślinie z wyspy był jego, przy takiej „diecie” chłopiec cierpiał na szkorbut. Brak witaminy C powoduje duże spustoszenia w uzębieniu no i wspomnianą depresję.

- ostania symbolika to nieszczęsne surykatki, ta symbolika ma swój początek w pierwszych dnia dryfowania po morzu. Pierwsze zwierzę jakie Pi zjadł był szczur, myślę że tu widz/czytelnik został wyprowadzony w zamierzony błąd. Sądzę że pierwszym zwierzem, które jakimś trafem się uratowało była surykatka. Je smak w początku przetrwania lub faktu ukojenia potwornego głodu zostało uformowane w symbolikę ciała mamy. ”

http://www.filmweb.pl/

 

 Wyspa - Matka

ENG WIKI

http://en.wikipedia.org/wiki/Life_of_Pi


#TAG: Alegorie | Kanibalizm | Życie Pi | |
ANUTTARA > PL > Teksty > Życie Pi >
Share: Facebook Google Twitter
Shortlink: https://www.anuttara.net/link/370435 sLink
[imsp]